Recenzja „Sto dni po ślubie” – E. Giffin

Autor: Emily Giffin
Tytuł: Sto dni po ślubie
Wydawnictwo: Otwarte

sto-dni-po-slubie

Całkiem niedawno wybrałam się na kawę ze swoją przyjaciółką, która przywitała mnie książką mówiąc: „Nie mogłam się oderwać! Przeczytałam ją w jeden wieczór!”. Chcąc nie chcąc musiałam ją pożyczyć, po usłyszeniu takich słów. Oczywiście na początku nie miałam kompletnie czasu na czytanie, wiadomo, studia, praca. Jednak nieprzeczytana książka na mojej półce nie może leżeć zbyt długo, dlatego szybko udało mi się zmienić jej status.

„Sto dni po ślubie” Emily Giffin to opowieść o młodej kobiecie, która dokładnie w sto dni po swoim ślubie (cóż za zaskoczenie!) spotyka swojego byłego chłopaka i wszystkie wspomnienia wracają. Jest oczywiście między nimi chemia, która z dnia na dzień coraz bardziej się nasila. W końcu kobieta zaczyna mieć wątpliwości, zadając sobie te same pytania. Czy dokonała dobrego wyboru? Czy nie pragnie od życia czegoś więcej?

Sama historia jest bardzo ciekawa, chociaż można się spodziewać jej zakończenia. Moja opinia może jednak wynikać z tego, że owa przyjaciółka sprzedała mi soczysty spoiler w postaci zakończenia. Mimo, że historia przedstawiona w książce mi się podobała, to muszę przyczepić się do głównej bohaterki. Według mnie jest bardzo przerysowana, miotają nią emocję, których ja osobiście nie rozumiem. Zdradą dla niej jest samo myślenie o byłym chłopaku, co mnie bardzo zdziwiło, jednak jestem świadoma, że co człowiek to opinia. Ellen jest sama w sobie bardzo zakompleksiona a jej główny problem to jej pochodzenie. Często też wspominana jest zmarła matka głównej bohaterki, która nic nie wnosi do całej historii.

Jak już wspominałam wcześniej, „Sto dni po ślubie” czyta się dość przyjemnie. Jest to lekka lektura na wolne popołudnie, z cyklu „przeczytaj i zapomnij”, co według mnie nie jest złe. Polecam ją wszystkim, którzy lubią czasami oderwać się od poważnej literatury.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s