Recenzja „Zanim się pojawiłeś” – Jojo Moyes

Autor: Jojo Moyes
Tytuł: Zanim się pojawiłeś
Wydawnictwo: Świat książki

zanim_sie_pojawiles

Długo zastanawiałam się nad napisaniem tej recenzji, właściwie sama nie wiem dlaczego. Na książkę Jojo Moyes trafiłam zupełnie przypadek, z polecenia Ani z bloga aniamaluje. Pochłonęłam ją niemal od razu, ale długo nic nie pisałam na jej temat. Dopiero dzisiaj postanowiłam to zmienić, chociaż sama nie wiem, czy nie jest zbyt późno.

„Zanim się pojawiłeś” to historia młodej kobiety, Lou, która zaczyna pracę jako opiekunka sparaliżowanego Willa. Początki jej pracy nie są zbyt udane, bardzo ciężko jest dziewczynie dotrzeć do swojego podopiecznego. Sytuacja z czasem się zmienia a wszystko za sprawą niezwykłej Lou, która potrafi szybko jednać sobie ludzi. Will jednak ma pewien plan, z którego ciężko jest mu zrezygnować.

Książka Jojo Moyes jest dość nietypowa, to pierwsza jej powieść, którą przeczytałam i szczerze mówiąc jestem pod wielkim wrażeniem. To nie jest typowa opowieść miłosna, chociaż na początku tak się zapowiada: dziewczyna z biednego domu zaczyna pracować u bogatego mężczyzny. Nie zgadza się tutaj jedno: mężczyzna. Will jest niepełnosprawny ruchowo i pragnie umrzeć.

Główna bohaterka jest bardzo pozytywną osobą, ubiera się tak, jak jej się podoba, chociaż nie zawsze dobrze to wygląda. Wydaje jej się, że nie jest zbyt zdolną osobą, dlatego nie myśli o studiach. Ma też ciężkie zadanie, to do niej należy utrzymanie rodziców, którym nie za dobrze się wiedzie. Jej życie można określić jako zupełnie przeciętne a jej sytuacje momentami za beznadziejną. Ale Lou się nie poddaje, idzie do przodu, nie zastanawiając się, co przyniesie jutro. Jest nie tylko pozytywna, jak wspomniałam wcześniej, ale również bardzo silna, nie poddaje się, gdy los rzuca jej kłody pod nogi.

Lou i Will są sobie bardzo potrzebni i uzupełniają się nawzajem. On wyciąga z niej to, co najlepsze, pokazuje jej jak dobrze jest sięgać po więcej i poszerzać swoje horyzonty. Ona sprawia, że pierwszy raz od wypadku staje się naprawdę szczęśliwy.

Jest to bardzo ładna, ale również i smutna historia. Pokazuje, jak bardzo ludzie potrzebują dopełnienia w swoim życiu i jak często tym dopełnieniem mogą być inni ludzie. Ja osobiście polecam każdemu przeczytanie książki „Zanim się pojawiłeś”!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s